Artykuły

Czy witamina C jest skuteczna w leczeniu przeziębienia?

Czy witamina C jest skuteczna w leczeniu przeziębienia?

Przeziębienie- problem każdego z nas

Nie ma chyba osoby na świecie, która nie doświadczyła przeziębienia. Nieżyt nosa, ból gardła, podwyższona temperatura ciała to objawy, z którymi przychodzi nam się zmagać nawet kilka razy w roku, najczęściej w okresie jesienno-zimowym. Wtedy to, szukamy skutecznego rozwiązania jak pozbyć się choroby i najszybciej wrócić do pełni zdrowia. Liczne reklamy w telewizji podpowiadają nam o coraz to nowych preparatach, które mają nas postawić na nogi w kilka godzin. Praktycznie w składzie każdego z nich znajdziemy syntetyczną witaminę C, bądź wyciągi z owoców, które ją zawierają. Wielu z nas myśli wtedy, że jest ona uniwersalną substancją, która zwalczy niejedną chorobę. Należy, jednak pamiętać, że powszechnie występujące przeziębienia z objawami grypopodobnymi są wywołane przez różnorodne wirusy, różniące się oddziaływaniem na układ immunologiczny. W związku z tym nie można liczyć, że istnieje na rynku farmaceutycznym uniwersalny preparat pozwalający leczyć choroby w szybki i skuteczny sposób. 

Witamina C w historii lecznictwa

Korzyści zdrowotne jakie płyną z uzupełniania diety witaminą C są znane od setek lat. Po raz pierwszy o działaniach leczniczych kwasu askorbinowego dowiedli podróżnicy, którzy wypływając w dalekomorskie podróże nie mogli zapominać o zapasach cytrusów, aby zabezpieczyć się przed szkorbutem, który był w stanie zdziesiątkować załogę niejednej wyprawy. Metodami syntetycznymi witaminę C po raz pierwszy otrzymano w latach 30. XX w. Jednak z powodu wynalezienia szeregu antybiotyków, m.in. penicyliny, nie mogła ona się przebić w hierarchii leków stosowanych w lecznictwie powszechnych chorób. Jednym z nielicznych naukowców, którzy docenili jej potencjał leczniczy był prof. Linus Pauling. Twierdził on, że spożywanie witaminy C w dużych ilościach, nawet kilkanaście gram dziennie (co odpowiada 100 pomarańczom!) jest konieczne do prawidłowego funkcjonowania białych krwinek w sferze fagocytowania drobnoustrojów. Od początku lat 70. tym tokiem myślenia poszło wielu lekarzy, którzy swoim pacjentom w stanach przeziębienia zalecali zwiększoną suplementację witaminą C, będąc przekonanym o jej skuteczności w przeciwdziałaniu drobnoustrojów wywołujących liczne schorzenia.

Witamina C w badaniach naukowców

W 1997r. Hemila H. wraz ze współpracownikami stwierdziła u myszy, że witamina C wzmacnia odpowiedź komórkową limfocytów T oraz zwiększa produkcję interferonu, czyli czynników, które to w głównym stopniu odpowiadają za obronę organizmu przed infekcją. Liczni naukowcy byli pewni, że taka sama zależność pojawia się również w organizmie ludzkim, dlatego rozpoczęto liczne badania mające na celu stwierdzić tą hipotezę. Jedno z nich odbyło się w Hiszpanii w 1998r., Takkouche wraz ze współpracownikami badali jak na leczenie przeziębienia wpływa suplementacja kwasem askorbinowym oraz cynkiem. Przystąpiło do niego ponad 4 tys. osób, które przez rok były poddawane ciągłym obserwacjom. Była to grupa niezwykle zróżnicowana. Znaleźli się tam studenci, jak i osoby pracujące, poddawane różnym stresom, palące tytoń, czy pijące alkohol. Wśród nich znaleźli się również tacy, którzy regularnie przyjmowali suplementy zawierające witaminę C oraz osoby, które w ogóle jej nie zażywały. W przypadku pojawienia się przeziębienia u któregoś z badanych podawano mu witaminę C w dawkach 200mg lub większych, natomiast innemu placebo. W wynikach badań okazało się, że u osób, które przyjmowały kwas askorbinowy choroba nie trwała krócej niż u tych, którzy przyjmowali postać leku bez substancji czynnej.

Prowadzone na szeroką skalę badania Cochrane i wsp. pozwoliły stwierdzić, że tylko regularna suplementacja witaminą C pozwala nieznacznie skrócić czas trwania choroby (o 10-13%). Dużo większe korzyści z przyjmowania kwasu askorbinowego mają osoby poddane silnym wpływom stresowym oraz wysiłkom fizycznym (badano m.in. maratończyków). W ich przypadku okres przeziębienia ulegał skróceniu o ponad połowę! Należy pamiętać, że nawet w tych przypadkach podawanie doraźne witaminy C nie wpłynęło na czas trwania choroby.   

Ponadto w australijskim ośrodku uniwersytecki przeprowadzono badania oceniające czy ilość regularnie przyjmowanej witaminy C wpłynie na długość trwania przeziębienia. Dowiedziono, że przyjmowanie jej większych dawek (powyżej 1g) nie redukuje skuteczniej czasu trwania oraz objawów przeziębienia w porównania do suplementowania ilością nie przekraczającą 30mg. Należy przy tym zaznaczyć, że zalecane dzienne spożycie witaminy C u osób dorosłych wynosi 60mg.

Suplementy z witaminą C- przyjmować, czy nie?

Powyżej opisane badania jednoznacznie stwierdziły, że przyjmowanie witaminy C w trakcie przeziębienia nie wpłynie na skrócenie czasu jego trwania. Można śmiało stwierdzić, że kwas askorbinowy zawarty w spożywanych przez nas pokarmach wystarczająco zaspokoi potrzeby naszego organizmu. Przykładowo, popularne owoce cytrusowe (pomarańcze, grejpfruty, cytryny) w 100g zawierają 30-40 mg witaminy C. Jeszcze więcej w swoim składzie mają wszelkie rodzaje papryk (ok. 100mg/100g produktu), czarna porzeczka (ok. 200mg/ 100g produktu), owoce róży dzikiej (ok. 400mg/100 g produktu), a niekwestionowanym liderem w zawartości witaminy C jest acerola, która w 100g może jej zawierać nawet do 1600mg. W związku z tym u osób zdrowych, mających normalną dietę, dodatkowa suplementacja kwasem askorbinowym wydaje się być bezcelowa.

Dodatkowe przyjmowanie witaminy C jest jedynie wskazane u osób, u których wzrasta na nią zapotrzebowanie, np. w przypadku urazu, zakażeń, nadmiernego narażenia na wolne rodniki, bądź podczas przestrzegania diety nie zawierającej produktów w nią bogatych. Należy o tym pamiętać, gdyż witamina C odgrywa w organizmie niezwykle ważne role. Jest odpowiedzialna za syntezę kolagenu, regenerację uszkodzonych tkanek. Co więcej, ma właściwości antyoksydacyjne oraz odpowiada za uszczelnianie naczyń krwionośnych.

Należy wspomnieć jeszcze o efekcie placebo, który pojawia się u wielu pacjentów. Jeśli odczuwają oni poprawę swojego zdrowia po zażyciu witaminy C nie stoi nic na przeszkodzie aby brali oni takie preparaty. Działania niepożądane po jej spożyciu należą do rzadkości, a przedawkować jest ją bardzo trudno. Jest ona rozpuszczalna w wodzie i jej nadmiar praktycznie w całości wydala się z moczem. Baxmann opublikował pracę, w której stwierdził, że u osób podatnych na kamicę nerkową odkładanie szczawianów wapnia może się nasilić przy suplementacji witaminą C rzędu 1g/dobę, natomiast u osób zdrowych ta ilość wzrasta dwukrotnie. Należy również zaznaczyć, że zakwaszenie organizmu dużymi dawkami kwasu askorbinowego może się pojawić tylko i wyłącznie przy stosowaniu jego formy syntetycznej, dlatego bardziej polecana jest suplementacja wyciągami naturalnymi.

Podsumowując, musimy sobie zdać sprawę, że żadne preparaty zawierające witaminę C nie pomogą nam podczas przeziębienia czy grypy. Dopiero regularna suplementacja może przynieść efekty związane ze wzmocnieniem odpowiedzi immunologicznej organizmu. Jednakże należy pamiętać, że dodanie do swojej diety większej ilości warzyw i owoców bogatych w witaminę C będzie lepsze dla naszego organizmu niż przyjmowanie kolejnych kapsułek czy tabletek.

Przeczytaj również

Szukaj

Zapytania

Cześć wszystkim, Mam 40 lat, dotychczas nie chorowałam poważnie. Od kilku lat miewam uczucie szybkiego bicia serca trwające od kilku do kilkudziesięciu sekund. Była u lekarza rodzinnego w EKG bez zmian. Odbyłam konsultacje kardiologiczną 2 lata temu. Wykonano Holtera- EKG w którym nie stwierdzono u mnie zaburzeń rytmu (wynik prawidłowy) Obecnie opisywane epizody zdarzają się coraz częściej i nie wiem co robić, proszę o poradę lub opinie!
Odpowiedzi (0)
Witam serdecznie, moja mama 75 letnia kobieta ostatnimi czasy miała wypadek samochodowy, w którym doznała urazu stawu biodrowego. Musiała przejść operację endoprotezowania. Aktualnie jest w domu jednakże nie potrafi się poruszać o własnych siłach. Na rehabilitację z NFZ niema co marzyć, dlatego szukam kogoś z Warszawy, kto za racjonalne wynagrodzenie podejmie się skutecznej rehabilitacji.
Odpowiedzi (1)
Witam, mam 35 lat mieszkam w okolicach mocno zalesionych. W związku z nagłaśnianiem problemu boreliozy, oznaczyłam przeciwciała w kierunku borreli w dwóch klasach (IgG i IgM). Okazało się, że wynik IgG jest dodatni IgM ujemny. Poza występującymi od czasu do czasu dolegliwościami bólowymi stawów (głównie kolan)co dotychczas wiązałam z wysiłkiem fizycznym. Nie odczuwam innych dolegliwości. Czy taki wynik wymaga pogłębienia diagnostyki? Test (western blood) lub ewentualnego leczenia antybiotykiem?? Dziękuję za odpowiedzi.
Odpowiedzi (0)