Artykuły

Planujemy zapłodnienie.

Planujemy zapłodnienie.

Regularne współżycie bez zabezpieczenia, w przypadku większości par, kończy się ciążą. Teoretycznie, chcąc począć dziecko, pary powinny tylko często uprawiać seks, by w przeciągu kilku lub kilkunastu miesięcy zobaczyć dwie kreski na teście ciążowym. Wiele par nie chce jednak czekać tak długo na dziecko, a przedłużające się oczekiwanie zaczyna frustrować. Warto jest sięgnąć wtedy po kilka dostępnych metod, ułatwiających zapłodnienie.

Obliczanie dni płodnych

W każdym cyklu miesięcznym kobiety wyróżniamy tzw. dni płodne i dni niepłodne. Największa szansa na poczęcie przypada na dni płodne, w okolicach owulacji (jajeczkowania). Owulacja jest czasem, gdy komórka jajowa jest gotowa na zapłodnienie i następuje na ok. 14 dni przed następną miesiączką. Współżycie, umożliwiające zapłodnienie, nie musi być zaplanowane na konkretny dzień owulacji, choć poczęcie właśnie wtedy, a także dzień przed i dzień po jajeczowaniu, jest najskuteczniejsze. Plemniki mogą przeżyć w drogach rodnych nawet tydzień, więc współżycie na tydzień przed jajeczkowaniem nie wyklucza zapłodnienia.

Metoda obliczania dni płodnych jest najskuteczniejsza w przypadku cykli regularnych. Poza tym, wiele czynników zaburza regularność, m.in. choroby, przeziębienia, zmiana klimatu, utrzymujący się stres. Raczej trudno będzie obliczyć kobiecie dni płodne, jeśli długość jej cykli są zmienna, a sam cykl trwa krócej niż 25 dni, bądź dłużej niż 35 dni.

Bardzo wygodne są gotowe kalkulatory dni płodnych, z których możemy skorzystać na większości stron internetowych o tematyce parentingowej. Jako dni płodne oznaczonych jest zwykle 6 dni w trakcie całego cyklu i mówimy tu o kilku dniach poprzedzających owulację, dzień owulacji oraz dzień po niej. W tym przypadku również ważna jest regularność cyklu. Wyliczenia są w miarę dokładne, ale nie w pełni precyzyjne. Średni cykl miesięczny trwa 28 dni, norma obejmuje cykle 25-35-dniowe. Wyniki dobrze jest wzbogacić o obserwacją własnego ciała.

Obserwacja śluzu szyjkowego (metoda Billingsów)

Śluz szyjkowy jest naturalną wydzieliną w kanale szyjki macicy. W czasie całego cyklu miesięcznego śluz kilkukrotnie zmienia konsystencję i kolor. Odpowiada za to praca hormonów. Obserwacja śluzu jest cenną wskazówką w wyznaczaniu dni płodnych i niepłodnych.

Po zakończonej miesiączce następuje tzw. etap suchy, gdy nie zauważamy śluzu. Na 6 dni przed owulacją śluz staje się lepki, rozciągliwy, przezroczysty i śliski. Występowanie śluzu płodnego zwiększa znacząco uczucie wilgotności w pochwie. To właśnie ten śluz, przypominający trochę kurze białko, jest określany jako płodny. Posiada on pH, sprzyjające plemnikom w ich przetrwaniu i wędrówce do komórki jajowej. Dzień owulacji jest ostatnim dniem obecności takiego śluzu w pochwie, potem śluz staje się gęsty, lepki, nierozciągliwy, o mlecznym zabarwieniu.

Pomiar temperatury ciała (metoda termiczna, metoda Holta)

Metoda termiczna jest dosyć żmudna i powinna być skrupulatnie prowadzona. Kobieta musi „wychwycić” trzy dni, kiedy temperatura jest podwyższona. Moment ten, gdy temperatura wzrasta, oznacza jajeczkowanie i przypada na 14-16 dzień cyklu (oczywiście, jeśli cykle są regularne).

W metodzie termicznej za dni płodne przyjmuje się 6 dni poprzedzających wzrost temperatury oraz trzy dni po nim. Ważna jest regularność i warunki pomiarów. Najlepiej jest badać temperaturę w jednym miejscu (np. w pochwie), o tej samej godzinie, po przebudzeniu, na leżąco, przez ok. 5 minut.

Z powodu działania różnych czynników (nieprawidłowo przeprowadzony pomiar, zaburzenia hormonalne oraz inne) uzyskane wyniki mogą być niemiarodajne. Zaleca się wspomaganie metody termicznej pozostałymi metodami.

Metoda objawowo – termiczna

Metoda objawowo – termiczna uwzględnia obserwację 3 czynników, które zmieniają się w cyklu miesięcznym kobiety:

  • Temperatura ciała,
  • Śluz szyjkowy – jego ilość, konsystencja i zabarwienie,
  • Pozycja szyjki macicy.

Warunkiem poprawności przeprowadzania tej metody jest skrupulatność. Obserwacje i pomiary należy prowadzić codziennie.

Najpopularniejszą metodą objawowo – termiczną jest metoda angielska, zwana również metodą podwójnego sprawdzania. Określone objawy, minimum dwa (temperatura ciała, śluz pochwowy, stan szyjki macicy) wyznaczane są po to, by na ich podstawie kobieta ustaliła, kiedy ma dni płodne i wtedy zaplanowała współżycie. Metoda powstała oczywiście w Anglii w latach 70. I 80. XX wieku, natomiast w 2002 r. zmodyfikowano ją. Wprowadzono wtedy zmiany w obserwacjach w szczególnych sytuacjach (np. po porodzie, w okresie poprzedzającym menopauzę, a także po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych).

Testy owulacyjne

Testy owulacyjne możemy zakupić bez recepty i w prosty sposób wyznaczyć dni największej płodności. Testy te wykrywają poziom LH (lutropiny), czyli hormonu, który inicjuje owulację (powoduje pęknięcie pęcherzyków Graafa). Tzw. „wyrzut LH” następuje na 24-38 godzin przed owulacją. Zbiórki moczu i jego badanie przy użyciu testu owulacyjnego trzeba rozpocząć już na 2-3dni przed jajeczkowaniem, aby skuteczniej wychwycić moment gwałtownego wzrostu stężenia LH.

Stosując test owulacyjny, należy uprzednio  zapoznać się z treścią ulotki dołączonej do opakowania!

Monitorowanie cyklu u lekarza

Monitorowanie cyklu u lekarza jest dość kosztowną metodą, wymaga co najmniej kilku wizyt u ginekologa. Przez kilka kolejnych dni w pierwszej połowie cyklu przeprowadza się badania USG, obserwuje zmiany w ciele i wyznacza dzień owulacji. Po tę metodę sięgają przede wszystkim pary po wielokrotnych, nieudanych próbach zajścia w ciążę.

Oprócz stosowania różnych metod warto jest „słuchać” własnego ciała. Dni płodne objawiają się dość często:

  • Bólem w jajnikach,
  • Zwiększoną wrażliwością piersi na dotyk,
  • Nabrzmiałymi wargami sromowymi,
  • Silniejszym popędem seksualnym.

Powyższe rady należy potraktować jedynie jako wskazówkę. Wszelkie obliczenia nigdy nie dają gwarancji skutecznego zajścia w ciążę. Cykl miesięczny każdej kobiety jest regulowany pracą hormonów, która może być zaburzona różnymi czynnikami.

Przeczytaj również

Szukaj

Zapytania

Cześć wszystkim, Mam 40 lat, dotychczas nie chorowałam poważnie. Od kilku lat miewam uczucie szybkiego bicia serca trwające od kilku do kilkudziesięciu sekund. Była u lekarza rodzinnego w EKG bez zmian. Odbyłam konsultacje kardiologiczną 2 lata temu. Wykonano Holtera- EKG w którym nie stwierdzono u mnie zaburzeń rytmu (wynik prawidłowy) Obecnie opisywane epizody zdarzają się coraz częściej i nie wiem co robić, proszę o poradę lub opinie!
Odpowiedzi (0)
Witam serdecznie, moja mama 75 letnia kobieta ostatnimi czasy miała wypadek samochodowy, w którym doznała urazu stawu biodrowego. Musiała przejść operację endoprotezowania. Aktualnie jest w domu jednakże nie potrafi się poruszać o własnych siłach. Na rehabilitację z NFZ niema co marzyć, dlatego szukam kogoś z Warszawy, kto za racjonalne wynagrodzenie podejmie się skutecznej rehabilitacji.
Odpowiedzi (1)
Witam, mam 35 lat mieszkam w okolicach mocno zalesionych. W związku z nagłaśnianiem problemu boreliozy, oznaczyłam przeciwciała w kierunku borreli w dwóch klasach (IgG i IgM). Okazało się, że wynik IgG jest dodatni IgM ujemny. Poza występującymi od czasu do czasu dolegliwościami bólowymi stawów (głównie kolan)co dotychczas wiązałam z wysiłkiem fizycznym. Nie odczuwam innych dolegliwości. Czy taki wynik wymaga pogłębienia diagnostyki? Test (western blood) lub ewentualnego leczenia antybiotykiem?? Dziękuję za odpowiedzi.
Odpowiedzi (0)